Starburst mirror,sunburst mirror, czy jak kto woli ;-)
Nasz nie ukończony kominek, nie ma co się oszukiwać, straszy.Choć z tym strachem już dawno się oswoiłam, męczyła mnie ta pusta ściana nad nim. Początkowo planowałam zakup jakiegoś obrazu. Wycofałam się z całej akcji, bo tak sobie pomyślałam, że piękna rama niestety swoje waży, a przecież zabudowę mamy prowizoryczna.Nie daj boże coś się sypnie...
Odkurzyłam więc pomysł na własnoręcznie zrobione lustro-słońce.Pomysł dosyć prosty w realizacji i tani, a jednocześnie efektowny.Jeżeli ktoś ma ochotę zrobić sobie takie cudko, to chętnie zamieszczę instrukcje krok po kroku.
Mój mąż po zawieszeniu ozdóbki nad kominkiem miał jedno skojarzenie - monstrancja ;-)
| Już niedługo czeka mnie malowanie drzwi x 5. |
Fantastyczne! Wygląda wręcz rewelacyjnie, jak żurnala! Szalenie bym chciała zobaczyć instrukcję:-) Pozdrawiam serdecznie Kasia
OdpowiedzUsuńDziękuje! Jeżeli jutro uda mi się kupić klej do pistoletu, to zabieram się do roboty;-)
Usuńcudne to lustro, będę Cie obserwować ;-)). Umieram z ciekawości
OdpowiedzUsuńNiezmiernie mi miło:-) Właśnie przygotowuje materiał do posta jak wyczarować takie słoneczko.
Usuń